Posąg Zeusa w Olimpii to monumentalna rzeźba dłuta Fidiasza, ukończona w latach 437–432 p.n.e. Według starożytnych przekazów liczyła ponad 13 metrów wysokości i przedstawiała siedzącego boga z berłem oraz figurką Nike. Historia powstania, wygląd i losy tego dzieła kryją wiele szczegółów wartych poznania.
Kim był Fidiasz i jak trafił do Olimpii?
W V wieku p.n.e. świątynia Zeusa w Olimpii była już gotowa, ale w jej wnętrzu brakowało pomnika, który podkreśliłby rangę sanktuarium. Rada postanowiła zamówić dzieło zdolne konkurować z rzeźbami Akropolu. Wybór padł na ateńskiego artystę Fidiasza, który cieszył się wówczas opinią jednego z najlepszych twórców epoki.
Urodził się w Atenach około 500 roku p.n.e. i prawdopodobnie brał udział w walkach z Persami. Jego pozycję umocnił Kimon, bogaty polityk i dowódca, który zlecił mu pomnik upamiętniający zwycięstwo pod Maratonem w Delfach.
Fidiasz miał już za sobą realizację dwóch dużych posągów poświęconych Atenie. Atena Promachos stała na Akropolu i była widoczna dla statków wpływających do Pireusu. Atena Partenos wypełniała wnętrze Partenonu i powstała w kosztownej technice chryzelefantyny.
Krótko przed przyjęciem zlecenia w Olimpii rzeźbiarza oskarżono w Atenach o defraudację złota przeznaczonego na posąg Ateny Partenos. Wielu historyków uważa ten zarzut za działanie polityczne, wymierzone w Peryklesa, z którym Fidiasz pozostawał w bliskich relacjach.
Dzieło uznano z czasem za jeden z siedmiu cudów świata. Na listę Antypatra z Sydonu i Filona z Bizancjum, sporządzoną około 225 roku p.n.e., trafiły obok niego między innymi Wielka Piramida w Gizie, wiszące ogrody Babilonu i latarnia morska w Aleksandrii.
Wcześniejsze dzieła rzeźbiarza
Atena Promachos przedstawiała uzbrojoną boginię z tarczą i włócznią. Jej hełm połyskiwał w słońcu i stanowił punkt orientacyjny dla żeglarzy zbliżających się do portu. Druga realizacja, Atena Partenos, ukazywała boginię w hełmie, z tarczą i figurką Nike.
Skandal w Atenach
Zarzut kradzieży złota mógł być narzędziem walki z otoczeniem Peryklesa. Reformy tego polityka budziły opór, a kompromitacja zaprzyjaźnionego artysty osłabiała jego pozycję. Olimpia dała Fidiaszowi szansę i zleciła mu wykonanie posągu Zeusa, traktując to jako dowód zaufania.
Jak wyglądał posąg Zeusa w Olimpii?
Rzeźba ukazywała Zeusa siedzącego na tronie o poważnym i dostojnym obliczu. Wiedza o jej wyglądzie opiera się na opisach starożytnych autorów, ponieważ do naszych czasów nie dotrwała żadna kopia. Najważniejsze relacje zostawili Strabon, Kallimach z Cyreny oraz Pauzaniasz.
Monument liczył ponad 13 metrów wysokości i był wyższy od ateńskiej Ateny Promachos. Tak duża skala wynikała z dostosowania figury do wnętrza świątyni. Strabon zapisał, że siedzący Zeus i tak sprawiał wrażenie olbrzyma.
Gdyby Zeus wstał, to by przebił dach – pisał Strabon w I wieku n.e.
Legenda mówi, że po ukończeniu pracy Fidiasz poprosił Zeusa o znak. Wtedy piorun uderzył w ziemię przed rzeźbą, co uznano za akceptację samego boga.
Odbiorcy widzieli boga w wieńcu z gałązek oliwnych, ze złotym płaszczem opadającym z ramienia i w złotych sandałach. Obnażone fragmenty ciała wykonano z kości słoniowej, co kontrastowało z połyskiem złota. Tron z drewna cedrowego wykładano hebanem i szlachetnymi kamieniami.
Atrybuty i detale tronu
W prawej dłoni Zeus trzymał statuę bogini Nike, a lewą rękę opierał na berle zdobionym różnymi metalami. Na szczycie berła siedział orzeł, ptak poświęcony temu bogu. Tron otaczały płaskorzeźby i malowidła z postaciami bóstw oraz scenami bitewnymi.
W opisie Pauzaniasza można znaleźć następujące elementy przedstawienia:
- wieniec z gałązek oliwnych na głowie,
- złoty płaszcz z motywami zwierząt i lilii,
- berło z orłem i zdobienia z różnych metali,
- cztery posągi Nike w tanecznych pozach przy nogach tronu.
Pomiędzy nogami tronu umieszczono rozpory z reliefami ukazującymi walki Amazonek. Na jednej z nich widniała postać młodzieńca z wieńcem laurowym, którą część badaczy łączy z Pantarkesem, zwycięzcą igrzysk w zapasach chłopięcych z 436 roku p.n.e.
Basen z oliwą i kwestia światła
Przed posągiem znajdował się zbiornik o powierzchni 6,5 m², wyłożony ciemnym wapieniem i wypełniony oliwą. Odbicie rzeźby w płynie potęgowało jej monumentalność. Oliwa pełniła również funkcję konserwującą dla powierzchni z kości słoniowej i drewna.
Światło we wnętrzu świątyni stanowi osobny problem. Badania z udziałem promieniowania ultrafioletowego i laserów wykazały, że cienkie półprzezroczyste płyty marmurowe na dachu mogły przepuszczać delikatne światło dzienne. Chroniło to wnętrze przed deszczem i pozwalało eksponować rzeźbę przez cały dzień.
Na czym polegała technika chryzelefantyny?
Chryzelefantyna łączyła kość słoniową i złoto, nakładane na drewniany rdzeń. Fidiasz wykorzystał ją, by oddać naturalny odcień skóry i bogactwo szat. Metoda ta była niezwykle kosztowna i stosowana głównie w dziełach o znaczeniu religijnym.
Kość słoniowa stanowiła tworzywo trudne w obróbce. Tworzące kły warstwy zębiny wymagały umiejętnego rozdzielania i formowania. Według Pauzaniasza artysta podgrzewał materiał, aby go zmiękczyć, a inne przekazy wspominają o nawilżaniu octem lub piwem.
Posąg nie powstawał w całości na miejscu. Fidiasz pracował w budynku wzniesionym naprzeciwko świątyni. W latach 50. XX wieku odkryto tam pozostałości materiałów, liczne narzędzia oraz fragment naczynia z napisem „należę do Fidiasza”. Części rzeźby transportowano do świątyni i montowano na miejscu, ponieważ podłoga warsztatu nie wytrzymałaby ciężaru całej konstrukcji.
Tron ustawiono na postumencie z niebiesko-czarnego marmuru. Jego boki zdobiły złote reliefy z postaciami Heliosa, Zeusa i Hery oraz Erosa witającego Afrodytę. Całość tworzyła efektowne tło dla centralnej figury boga.
Co się działo z posągiem po upadku Olimpii?
Rzeźba pozostawała w świątyni przez około 800 lat. Już w I wieku n.e. cesarz Kaligula zamierzał przewieźć ją do Rzymu. Według przekazu, gdy robotnicy przystąpili do demontażu, Zeus miał zacząć się śmiać, sufit runął, a pracownicy uciekli.
Punkt zwrotny przyniósł rok 391 n.e., gdy cesarz Teodozjusz I zdelegalizował kulty pogańskie i zakazał igrzysk olimpijskich. Sanktuarium stopniowo opustoszało i popadło w ruinę.
Około 420 roku monument przetransportowano do Konstantynopola. Trafił tam do kolekcji, w której przechowywano dzieła związane z dawnymi religiami.
Pożar i zniszczenie
Zabytek przepadł najprawdopodobniej w pożarze w 426 lub 475 roku n.e. Część źródeł wiąże zniknięcie figury z jednym z wielkich pożarów w stolicy wschodniego cesarstwa. W 426 roku spalono też świątynię Zeusa w Olimpii, co dopełniło upadku sanktuarium.
Monety z Elidy i figura z Ermitażu
Nie zachowała się żadna kopia olimpijskiego posągu. Jego wygląd znamy z tekstów i wyobrażeń na rewersach monet z Elidy. Rzymski Jowisz z Ermitażu bywa nazywany pseudokopią, ale powstał z marmuru, drewna i gipsu, a jego wysokość z cokołem to niespełna 3,5 metra.
Jak rzeźba wypada na tle dzisiejszych gigantów?
Przy wysokości ponad 13 metrów Zeus z Olimpii nie mógłby dziś konkurować z największymi monumentami. Najwyższy na świecie obiekt tego typu to Statua Jedności w Indiach, która wraz z cokołem liczy 240 metrów. To mniej więcej tyle, ile mierzy Pałac Kultury i Nauki w Warszawie wraz z iglicą.
Pomnik przedstawia indyjskiego polityka Vallabhbhaia Patela, który przyczynił się do zjednoczenia państw książęcych. Jego budowę zakończono 31 października 2018 roku, w 143. rocznicę urodzin Patela. Do listopada 2022 roku monument odwiedziło około 10 milionów osób.
Drugi na liście najwyższych posągów jest Wielki Budda z Lushan w Chinach, mierzący 208 metrów. Składa się z 1100 miedzianych elementów o łącznej masie około 1000 ton. Mimo złotego wyglądu nie zawiera złota.
| Monument | Wysokość | Materiał |
| Posąg Zeusa w Olimpii | ponad 13 m | złoto, kość słoniowa, drewno, heban |
| Statua Jedności | 240 m z cokołem | cement, beton, stal |
| Wielki Budda z Lushan | 208 m | 1100 miedzianych elementów |
Starożytne dzieło Fidiasza pozostaje osobliwością pod względem materiału. Żaden ze współczesnych monumentów nie powstał z połączenia złota i kości słoniowej na taką skalę, co wynika z kosztów chryzelefantyny.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Kto stworzył posąg Zeusa w Olimpii i kiedy powstał?
Autorem był ateński rzeźbiarz Fidiasz, a prace ukończono w latach 437–432 p.n.e.
Jak wyglądała technika chryzelefantyny użyta przy posągu?
To łączenie płatów kości słoniowej i złota na drewnianym rdzeniu, stosowane w kosztownych kultowych rzeźbach.
Jakie wymiary miał posąg i dlaczego był tak duży?
Figura mierzyła ponad 13 metrów wysokości, co wynikało z konieczności dostosowania jej skali do wnętrza świątyni.
Z jakich materiałów wykonano posąg i tron?
Posąg składał się ze złota, kości słoniowej, drewna i hebanu, a tron był zdobiony szlachetnymi kamieniami i metalowymi reliefami.
Jakie detale i atrybuty przedstawiano przy Zeusu?
Zeus miał wieniec oliwny, złoty płaszcz, w prawej dłoni statuę Nike, berło z orłem oraz cztery figurki Nike przy podstawie tronu.
Gdzie pracował Fidiasz nad posągiem i jak go montowano?
Rzeźbiarz przygotowywał elementy w warsztacie naprzeciw świątyni, a części transportowano i składano na miejscu ze względu na ciężar konstrukcji.
Co stało się z posągiem po upadku Olimpii?
Po około 800 latach przeniesiono go do Konstantynopola, gdzie najprawdopodobniej uległ zniszczeniu w jednym z wielkich pożarów w V wieku n.e.
Czy zachowały się kopie posągu i jak znamy jego wygląd?
Nie ma oryginalnych kopii; wygląd znamy dzięki opisom starożytnych autorów oraz wyobrażeniom na monetach z Elidy.